GOŚCINIEC SZUWARY
ADRES

Krutyń 54b
11-710 Piecki

KONTAKT

tel. 607 291 262
szuwary.krutyn@gmail.com
www.szuwary.info

@instagram
magia w(i)si w sercu Puszczy. - Gościniec Szuwary w Krutyni na Mazurach
21300
post-template-default,single,single-post,postid-21300,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,side_area_uncovered_from_content,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-9.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive
 

magia w(i)si w sercu Puszczy.

magia w(i)si w sercu Puszczy.

Jest taki zakręt i zjazd z głównej drogi prowadzącej do naszej Krutyni i to zarówno ze strony drogi wjazdowej z kierunku Ruciane-Zgon jak i z drugiej wjazdowej trasy Mrągowo-Pisz. Dla mnie to jest taki trochę magiczny zakręt, bo jak go przekraczam to jakbym wjeżdżała do krainy Narnii, tajemniczej, oddalonej od rzeczywistości. Nie bez znaczenia jest to, że w rzeczy samej zjeżdża się z głównego traktu, odśnieżanego i szerokiego na rzecz węższej, zaśnieżonej i ukrytej w gałęziach drogi. Ale wrażenie potęguje, cisza, brak ludzi i domów (dopóki się nie dojedzie do samej wsi) lubię sobie wyobrażać, że wkraczam do innego świata, świata natury, ciszy, dobrych wibracji, ostępów prastarej puszczy bez niszczących jej ludzi, z dobrym powietrzem pachnącym igliwiem a nie spalanymi śmieciami. Idylla taka, jak z książek np Rodziewiczówny „Lato leśnych ludzi”, dla młodych zapewne zadupie, ale dla mnie moja arkadia nawet jeśli trochę utopijna. Zimą jednak bardziej prawdziwa bo wyludniona. To miejsce mnie definiuje, dopełnia i sprawia że jestem szczęśliwa, a tym stanem mogę się z wami dzielić przez bloga no i latem kiedy nas tu odwiedzacie. Wtedy ten nasz krutyński  Eden jest trochę zatłoczony dlatego polecam zimowy czas, kiedy wieś jest w pięknym uśpieniu.

Ja w każdym razie kocham wracać do mojej Puszczy i tęskno mi do niej ile razy ją opuszczę….

A tymczasem spadł nam śnieg, pierwszy w tym roku….. Nie wiemy czy dotrwa do Świąt więc staramy się nim nacieszyć, ja robiąc zdjęcia ”na zaś” a chłopaki oczywiście na sankach i lepiąc śnieżne fortece.

 

Muszę się jeszcze z Wami podzielić innymi, jesiennymi zdjęciami, są zbyt piękne bym je tylko dla siebie zatrzymała. Wśród naszych gości trafił się wspaniały fotograf Pan Michał Hulimka. Jego wrażliwość na otaczającą nas naturę zachwyca mnie od wielu lat i otwiera oczy na rzeczy zdawałoby się oczywiste w swej zwykłości. Jego zdjęcia ukazują najzwyklejsze rzeczy jak np gałązka, pojedynczy listek… Jest w nich i magia i poezja i urok i czar i nostalgia i do tego niezwykła delikatność… Ja się w nich zakochałam. Jego zdjęcia były podziękowaniem za jak pisze:  „miły choć krótki pobyt, pora roku pozwala wolniej i pełniej przytulić się do spokojnej i cichej przyrody która szczęśliwie nas toleruje…” Pięknie powiedziane i sfotografowane. Zdjęcia są bardzo wysokiej rozdzielczości stad mogę Was zaprosić na mój Instagram aby je sobie pooglądać: https://www.instagram.com/p/BqIPQkrll_i/

A tu prezentuję jedno, moje ulubione z lasu obok nas.

Święta za pasem, a więc świętujmy! Pięknie, mądrze, smacznie i wesoło.

Do siego roku!

 

Kasia Puszczyńska
szuwary.krutyn@gmail.com

Politolog z wykształcenia, globtroter z umiłowania, mama Kuby i Antosia, główna pomysłodawczyni tego co widać w Gościńcu Szuwary w Krutyni na Mazurach.

No Comments

Post A Comment