GOŚCINIEC SZUWARY
ADRES

Krutyń 54b
11-710 Piecki

KONTAKT

tel. 607 291 262
szuwary.krutyn@gmail.com
www.szuwary.info

@instagram
Raz słońce raz deszcz ... czyli samo życie. - Gościniec Szuwary w Krutyni na Mazurach
21647
post-template-default,single,single-post,postid-21647,single-format-gallery,ajax_fade,page_not_loaded,,side_area_uncovered_from_content,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-9.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive
 

Raz słońce raz deszcz … czyli samo życie.

Raz słońce raz deszcz … czyli samo życie.

Zamilkłam tu na blogu na tyle długo, że można by nabrać podejrzeń, iż wirus albo inne tałatajstwo nas tu na amen załatwiło. Na szczęście COVID nas wszystkich oszczędził, choć biznesowo to był bardzo trudny rok … zapewne nie tylko dla Szuwarów. Wiosna 2020 minęła nam w obecności wirusa i w izolacji od świata, gości i tej całej krzątaniny około-szuwarowej. Brama była zamknięta na cztery spusty aż do 4 maja 2020 zgodnie z covidowymi wytycznymi. Przez ten czas zobaczyliśmy czym mogą być nasze Szuwary zupełnie bez gości, tylko i wyłącznie dla nas: było to bardzo ciekawe doświadczenie choć nie chcielibyśmy go już ponownie doświadczać. Maj a potem lato przyniósł nam falę gości spragnionych ucieczki z 4  ścian, gości którzy dzielili się na tych bardzo mało,  średnio lub bardzo przestraszonych wirusem (ci najmocniej przestraszeni nie dotarli do dziś, trzymając swoje rezerwacje otwarte…) Ja – zresztą jak zawsze wypośrodkowując te covidowe szaleństwo – starałam się zapewnić gościom poczucie bezpieczeństwa w postaci częstej dezynfekcji, wietrzenia pomieszczeń i udostępniania środków dezynfekujących. Stworzyłam też listę dostępności Werandy na umówione dla każdego oddzielnie godziny aby móc sobie przygotować posiłki w pełnym odosobnieniu od innych. Lato 2020 minęło nam w maseczkach i z jedzeniem pod kloszami co nie było zbyt fajne delikatnie rzecz ujmując … Jesień przyniosła wzrost zakażeń i w konsekwencji zamknięcie nas aż do 8 maja 2021…. Każdy z nas przerabiał temat lockdown-ów wielokrotnie, więc nie będę już o tym czasie się rozpisywała, jest nadzieja na lepsze, normalne życie po szczepieniu i tego się tu będę trzymała.

Jest to nasz okrągło-rocznicowy bo 10 sezon działalności Szuwarów, wiec będzie co świętować w sierpniu:-) Ruszamy też z nowym projektem więc będzie o czym tu pisać:-) Tymczasem życie toczy się nam w tempie przyśpieszającym wraz z rozpoczęciem wakacji, które z kolei złożyły się z obchodami Nocy Świętojańskiej w Krutyni, odświeżonej zresztą też po rocznej covidowej przerwie. Od 26.06 wszystko dzieje się szybciej i dużo intensywniej się nam tu w Szuwarach żyje. Mamy w większości stałych powracających gości, wiemy więc czego się można mniej więcej spodziewać oprócz dzieci, które nagle przeistoczyły się w nastolatków wyższych nieraz  od rodziców…

Jak ten czas leci… 

Kochani, mamy nadzieję, że u Was też dobrze wszystko dobrze i że Was tu do mego bloga zaglądających wkrótce też ugościmy w Szuwarach.

Do miłego więc zobaczenia!

Kasia, Maciek, Kuba i Antek. Plus dwa ogony.

daria
puszko.daria@gmail.com
No Comments

Post A Comment